..

..

Goscie

środa, 4 lutego 2015

Panda Keeya i Cheetah Tabitha... :)

Jak zwykle nie bede sie obszernie rozpisywac bo po prostu tego nie lubie po drugie nie mam za bardzo o czym...Moje codzienne zycie jest tak prozaiczne ze nie ma co Was zanudzac ;) Dopadlo mnie tez zniechecenie i kompletnie nic mi sie nie chce ... Jak czytam ze ten rezygnuje a ten ma zamiar to slabo mi sie robi ... :/

Dlatego na poprawienie nastroju sobie i Wam wklejam dwie moje ulubione lale...ulubione przynajmniej ostatnio... ;) Stoja w pierwszym rzedzie wiec cos w tym jest ;) Panda Keeya i Cheetah Tabitha,kelly club doll 2003

Szczegolnie Tabita jest tak kolorowa ze az cieplo sie robi na sercu i szara zima przemienia sie w upalne lato afrykanskie ;)

Pozdrowienia i ucalowania dla Was!!! bardzo sie ciesze ze jestescie <3


10 komentarzy:

  1. Z tym zniechęceniem to musi być coś na rzeczy ;)
    mi ostatnio też nic się nie chce, ale mam nadzieję, że to wina zimy ;)
    Laleczki urocze :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to dobrze slyszec ze nie tylko ja jakis kryzys przechodze ... ;) Dziekuje i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. To taki czas, ni to zima, ni to jesień, ni to przedwiośnie, za mało słońca i tyle. Panny i ich zwierzaki - przesłodkie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pewnie masz racje...ja jakos nigdy nie mialam takich kryzysowych histori...jestem urodzona optymistka ;) No ale przychodzi czas ze i optymiste dopadnie ;) Dziekuje slicznie :)

      Usuń
  3. jakże optymistyczna cała egzotyczna czwóreczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Absolutnie fantastyczne :) I jeszcze te zwierzątka...:D Mi też nic się nie chce i na nic nie mam siły - ta pogoda mnie dobija :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) O to juz w grupie razniej przelamac smutek i zniechecenie :) Bedziemy sie wspierac ;) A pogoda rzeczywiscie nie nastraja ....eh

      Usuń
  5. Cudne obie panny, aż buzia sama się uśmiecha do takich uroczych dziewczynek ::)))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziekuje za odwiedziny i kazde mile slowo komentarza :*