..

..

Goscie

poniedziałek, 28 września 2015

Ksiezniczki ... :)

No tak ...miala byc tylko jedna Zapf  ksiezniczka na probe.... Jednak tak mi sie spodobala ze postanowilam dokupic jeszcze jedna...  tylko ze nie moglam sie zdecydowac wiec od razu kilka ksiezniczek  zawitalo w moim lalkowym krolestwie :) Beda zrepaintowane choc nie wiem kiedy bo znow u mnie kiepsko z wolnym czasem... :(

Ksiezniczki z Zapf sa naprawde slodkie! Bardzo podoba mi sie w nich to ze sa bardzo sprawne ruchowo i stosunkowo nieduze ze swoimi 35 cm.... porownujac np do malych ksiezniczek Disney'a czy MGA-BFC ink friends. Wszystkie stawy maja ruchome-maja budowe jak Jolina choc wydaja sie przy Jolinie ciut wieksze .

Dzis wszystkie moje 3 ksiezniczki ...Sa z odzysku wiec ciut wybawione i nieco bez fasonu.... ale mam nadzieje ze Wam sie  spodobaja tak jak mnie :)

Pozdrawiam serdecznie :)


29 komentarzy:

  1. Urocze księżniczki i takie prawdziwe ;) Pierwsza z lewej przypomina mi Śnieżkę, wszystkie mają śliczne dłonie :)
    Co do decyzji w sprawie wyboru też mam zawsze dylemat i biorę wiele rzeczy hurtowo więc doskonale rozumiem ;)))
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) O tak sa naprawde slodkie :) A jak je przemaluje po swojemu to bede jeszcze bardziej zadowolona :) Tak to Sniezka ta po lewej w srodku chyba Dornröschen (Aurora) zapomnialam jak ona sie moze po Polsku nazywac ... i po prawej Ariel :) Serdecznosci <3

      Usuń
  2. Są bardzo ładne:) Sama pilnie wypatruję jakiejś, choć najbardziej podoba mi się Śnieżka, przygarnęłabym jakąkolwiek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) U nas mozna znalezc w cenie tak ok 10-15 euro plus przesylka do mnie i potem do Polski. Jesli by Cie interesowalo to moge sie rozgladnac...

      Usuń
  3. Jakie wdzięczne buzie >^.^<
    Ognistowłosa Arielka jak i Śnieżka urzekające!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo...!
    Jasne, że podobają się :)))
    Pamiętasz mnie? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewus ta druga sniezka jest niestety bez butow,bez rajstop i w dodatku ma podciete wlosy Nadaje sie tylko na ooak.Ale jak ci zalezy to rozgladne sie i ci kupie jak sie nadazy. Napisz mi tylko na maila ile moge najwiecej za nia dac?? Buziaki

      Usuń
  5. Dobrze Cię rozumiem, też bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne lalunie, a jak fajnie te panienki od Zapf wyglądają we współczesnych strojach- jeszcze lepiej niż w oryginalnych sukienkach księżniczek. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :) Mam jeszcze druga Sniezke :) Ta przyjechala prawie bez odzienia i fantazyjnie podstrzyzona...Tez dostala ubranie wspolczesne i bedzie wystylizowana na Azjatke :)

      Usuń
  7. Wszystkie trzy wdzięcznie się prezentują, sama miałabym problem z wyborem, więc wcale się nie dziwię twojej decyzji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam pojęcia, że Zapf wypuścił takie ładne księżniczki. Pozostaje mi tylko żałować, że nie są mniejsze o 2/3 ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne te Twoje panienki :) Już dwa razy uciekły mi z przed nosa, ale może szczęście się kiedyś i do mnie uśmiechnie :) Wcale się nie dziwię, że proces decyzyjny się zaciął i przygarnęłaś całą gromadkę, też bym tak zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. The dolls are lovely, I love Snow White!!! xxx

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć, daj znać gdzie nabywasz Sindy Pedigree :-) u nas ciężko o takie "sztuki" :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne księżniczki. Każda ma inne spojrzenie, co jest super. Są też zgrabniutkie. Te ich stopy w balerinkach mnie rozbrajają:)
    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne ! Z miejsca się w nich zakochałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczne, a że "wybawione" to dowód na to, że miały przedtem więcej wielbicieli...nim trafiły do Ciebie :-)
    Bardzo jestem ciekawa Twoich repaintów!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne są! Będę wypatrywać z niecierpliwością repaintu, jestem bardzo ciekawa efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jedna księżniczka to jak sierotka! Tak się nie godzi ;-) Dobrze zrobiłaś fundując jej bajkową "rodzinę".

    OdpowiedzUsuń
  17. widziałam jedną z Nich na żywo - rzeczywiście - urokliwe :)
    mnie złapały za serce mniejsze twory Zapfa, parę razy już
    prawie klikałam na ofertę, ale wciąż się waham...

    OdpowiedzUsuń
  18. piękne panny :) zapraszam na sesje Grell http://magicznyswiatkatherine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkim bardzo dziekuje za komplementy dotyczace moich ksiezniczek :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkim bardzo dziekuje za komplementy dotyczace moich ksiezniczek :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię lalki Zapf właśnie za ich "ruchomość". Są wdzięcznym obiektem do fotografowania. Zazdroszczę takiego stadka uroczych panienek :-)
    Bardzo ciekawa jestem "nowych" twarzy. My mamy Jolinę i od pewnego czasu marzy nam się zmiana makijażu, tylko odwagi brak.Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak sa bardzo wdziecznymi modelkami choc jeszcze nie mialam okazji zrobic im konkretnej sesji fotograficznej :) Joline tez mam... jak stadnie to stadnie :) Ja bardzo chcialabym zabrac sie za to przemalowywanie ale czasu brak. Pozdrawiam rowniez serdecznie :)

      Usuń

Bardzo dziekuje za odwiedziny i kazde mile slowo komentarza :*