..

..

Goscie

niedziela, 30 kwietnia 2017

Kissing Barbie... :)

Witajcie,
dzis pokaze Wam moje kissing Barbie z 1978 roku. A tak sie zarzekalam ze zadnej kissing nie kupie...bo te usta jak u zaby... a tu prosze nawet dwie ;)

Obydwie maja zastepcze stroje : Bondynka ubrana w Best Buy a Murzynka w  Dream Glow  fashion #2189 




AA z obcieta na krotko ale sliczna fryzurka :)



Pozdrowienia :)

12 komentarzy:

  1. żaby mają to do siebie, że kumkają
    wprost do naszych serc - czekoladowej
    bym nie odmówiła - pól sekundy i ma :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie cudne:-))) te żabie usta są urocze;-) serdecznie pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie, te usta są zbyt udziwnione.Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. łapałabym w locie :) a ja nie basiowa przecież jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję nabytków, zwłaszcza Christie, piękna sztuka!

    OdpowiedzUsuń
  6. A cmoki działają? :)
    Oj chciałabym mieć murzyneczkę całuśną do kompletu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne są obie, a najbardziej mnie złowiła cudną buzią ta ciemnoskóra:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocze dziubki zwłaszcza czarnulka - boska:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Dlaczego jak żaby ??? Żaba jest mniej całuśna :):) Piękne Barbioszki :):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahah, z żabą mi się nie skojarzyło. Ale za to wyglądają jakby sobie selfi z dziubkiem robiły 😉 Trzeba im dodać telefony i wszystko jasne. Obie cudne a ta ciemna to już wogóle cud-malina 😀

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie. W/g mnie to najdziwniejsze barbioszkowe twarzyczki. Ale mają swój specyficzny urok. I jak moje przedmówczynie stwierdzam, że gdyby mi ktoś zaproponował czekoladkę - nie odmówiłabym. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. To prawda, usta mają nietypowe, ale dzięki temu są jedyne w swoim rodzaju ;).
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :).
    http://poprostuwiky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziekuje za odwiedziny i kazde mile slowo komentarza :*